Kartka z kalendarza

Dzisiaj jest: Niedziela
8 Grudnia 2019
Imieniny obchodzą
Boguwola, Klement, Maria, Światozar,
Wirginiusz

Do końca roku zostało 24 dni.
Zodiak: Strzelec
Projekty GSPP
Gdańskie Okienka Przedszkolne 

Słoneczne Okienka Przedszkolne 
Współpraca















 

Rowerowy Gdańsk

Ulica Stryjewskiego - utrudniony dojazd dla służb ratunkowych

E-mail Print PDF
Jakiś czas temu na Stogach pojawiły się słupki odgradzające pieszych od samochodów. Według Administracji Budynków Mieszkalnych jest to związane ze skargami mieszkańców na hałas aut skracających sobie drogę i przejeżdżających pod oknami bloków. Gdy jednak przyjrzeć się sprawie uważnie, ustawienie słupków okazuje się działaniem pozbawionym wyobraźni.
 
Każdy, kto zna ulicę Stryjewskiego, zapewne wie, jak wygląda droga do bloków numer 3, 19 czy 21. Karetka mogłaby mieć poważny problem z dojazdem na Stryjewskiego 21. Oczywiście jeżeli kierowca zna dobrze topografię okolicy, może przejechać po chodniku przy bibliotece lub też wjechać od strony poczty przy Zimnej i zatrzymać się przy słupkach. To tylko kilka metrów od wejścia do klatki. "Tylko" może być jednak brzemienne w skutkach. Kilka metrów to cenny czas, podobnie jak szukanie objazdu. W sytuacji zagrożenia zdrowia i życia minuty, a nawet sekundy, mogą być decydujące.
 
W przypadku straży pożarnej sytuacja jest bardziej skomplikowana: większy samochód nie będzie w stanie podjechać pod blok z innej strony niż od Zimnej.
 
Podwórkami i terenami przy klatkach zarządza Administracja Budynków Mieszkalnych. Próba rozwiązania problemu w tej instytucji kończy się jednak odesłaniem do Urzędu Miasta, który na ten cel przeznaczył środki. Miasto odsyła z powrotem do Administracji. A dojazd jak był utrudniony, tak pozostaje. Czy naprawdę musi wydarzyć się tragedia, by rozwiązać problem?


Comments (4)
wypowiedz
4 Tuesday, 06 April 2010 14:22
mieszkanka
widzę ,że komuś koniecznie zależy na objeżdżaniu pracy ABM 'u i BOM 'u , jedni narzekają ,że samochody im pod oknami jeżdżą, rozjeżdżają drogi i chodniki , i się dziury robią, a drudzy że nie dojedzie karetka straż itp . Cóż , myślę ,że to raczej problem mieszkańców bez wyobraźni składających milion skarg niż obsługi.
...
3 Monday, 25 January 2010 20:42
eneloop
Od strony Zimnej przy poczcie? Nie da się, słupki są postawione również przy 19b oraz obok pawilonu. Od strony Stryjewskiego również się nie da, bo są słupki i schody. Po chodniku przy bibliotece również się nie da, bo ten chodnik ma prób przy Hożej. Od strony Zimnej niby da się za niedoszłą biedronką (choć szkoda zawieszenia). Jedyne dojazdy to:
- od strony Hożej za apteką
- od strony Tamki (przy nowym budynku)

W przypadku Stryjewskiego 19c w grę wchodzi jedynie Tamka.

Czyja wina? Mieszkańców! Połowa słupków to samowola!
a niech !!!!
2 Tuesday, 05 January 2010 15:09
tadzio
A niech ktos z tego bloku bedzie mial zawał lub inny stan zagrożenia zycia to po tym jak nie bedzie jak szybko pacjenta wywieżc lub zapali sie ten cudowny bloczek i straż nie dojedzie to zniknal te słupeczki.
Banda nieodpowiedzialnych ludzi i tyle .
Ale to jest nie tylko na Stogach .Zajrzyjcie na Jagielońska
proste rozwiazanie
1 Tuesday, 05 January 2010 13:12
obserwator
wystaczy paru pijaczkow z brzeszczotem i po klopocie ze slupkami ... tak jak na zimnej bylo kiedy lancuchy miedzi barierkami rozwiesili to po paru godzinach nie bylo zadnego :) zreszta slupkow tez

Add your comment

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Your name:
Your email:
Subject:
Comment:
  The word for verification. Lowercase letters only with no spaces.
Word verification:

 

Uwaga! Ta strona używa cookies i podobnych technologii.
 
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie klikając tutaj.    
   
(brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)

 

 

We have 78 guests online