Kartka z kalendarza

Dzisiaj jest: Niedziela
15 Grudnia 2019
Imieniny obchodzą
Celina, Fortunata, Ignacy, Iga, Ignacja,
Żegota, Krystiana, Nina, Walerian,
Waleriana, Wolimir

Do końca roku zostało 17 dni.
Zodiak: Strzelec
Projekty GSPP
Gdańskie Okienka Przedszkolne 

Słoneczne Okienka Przedszkolne 
Współpraca















 

Rowerowy Gdańsk

Tajemnicze silosy

Email Drukuj PDF
Wielu mieszkańców Wyspy zauważyło zapewne tajemnicze silosy, które wznoszą się nieopodal bazy kontenerowej. Przypomnijmy: wszystko zaczęło się w 1998 roku, gdy inwestor Dessaport International rozpoczął budowę na terenie dzierżawionym od ZMPG. Docelowo „EuroPort” miał być pierwszym w Polsce głębokowodnym terminalem zbożowym. Prace rozpoczęto, jednak nigdy ich nie ukończono, ostatecznie porzucając budowę w 2002 roku. Zarząd Portu wymówił inwestorowi prawo najmu i na drodze sądowej rozpoczął dochodzenie swych praw.

Choć rzecznik prasowy Portu zapewniał mnie, że nad terenem budowy czuwa straż portowa oraz prywatna firma ochroniarska, to podczas 2 godzin, gdy zbierałam materiały do artykułu, nie spotkałam tam nikogo. Teren budowy jest całkowicie niezabezpieczony.

Jeżeli dobrze poszukać okazuje się, że w zaroślach znajduje się niewielka tabliczka z informacją, że teren należy do portu, a wstęp jest wzbroniony. Nie ma natomiast żadnej siatki, płotu, czy tablic ostrzegających przed niebezpieczeństwem.

Silosy są niedokończone i niezabezpieczone, podobnie jak znajdujące się na tym terenie uzbrojone fundamenty, z których wystają kawałki metalu. Niezabezpieczone schody grożą zawaleniem. Blacha częściowo przykrywająca silosy może spaść przy silniejszym wietrze. W dodatku wejścia do silosów nie są w żaden sposób zabezpieczone. Najbardziej niebezpieczne są jednak zarośla, w których znajdują się pełne wody betonowe wlewki o głębokości ok. 2 metrów. Świeże graffiti sugeruje, że nie tylko ja nie natknęłam się na ochronę obiektu. Choć tego typu akty wandalizmu nie są godne pochwały, to jednak należy pamiętać, co może przytrafić się młodzieży w takim miejscu. Zwykła ciekawość może stać się przyczyną dramatu.
Co dalej stanie się z niedokończoną inwestycją? Czy nadal będzie wzbudzała emocje rodem z horroru, stwarzając zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców? Biorąc pod uwagę, że sprawa ciągnie się już 11 lat, na jej rozwiązanie pewnie trzeba będzie jeszcze poczekać. Wszystkim ciekawskim odradzam zaś bliższe zapoznawanie się z terenem budowy.


 

Komentarze (5)
fallout
5 środa, 30 grudnia 2009 16:30
Muniek
Fajna gierka ale ostatni gram tylko w CS-a i WoW-a :P jak tylko czas mi na to pozwala ;)
sceneria
4 czwartek, 03 grudnia 2009 18:47
Sławomir Drut
okolica wyglada jak ulecia z gry fallout :o

pozdrawiam graczy
stogi to stolica reszta to dzielnica
3 środa, 02 grudnia 2009 16:54
gruda
tam miały sie znajdowac zbiory kokainy z kolumbi Tylko sadzonek im zabrakło
wyspa
2 wtorek, 01 grudnia 2009 21:04
monika p.
wyspa nie jest określeniem dosłownym, geograficznym, tylko hmmm... bardziej metaforycznym.
polecam książkę Waldemara Nocnego "Zapomniana wyspa" :-)
STOGI TO NIE JEST WYSPA
1 wtorek, 01 grudnia 2009 19:27
Fredzio
STOGI TO NIE JEST WYSPA - TYLKO MIERZEJA WIŚLANA. ale czego tu się spodziewać...

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Imię:
Twój email:
Temat:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

 

Uwaga! Ta strona używa cookies i podobnych technologii.
 
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie klikając tutaj.    
   
(brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)

 

 

Naszą witrynę przegląda teraz 141 gości