Kartka z kalendarza

Dzisiaj jest: Poniedziałek
20 Listopada 2017
Imieniny obchodzą
Anatol, Edmund, Feliks, Jeron,
Oktawiusz, Sędzimir

Do końca roku zostało 42 dni.
Zodiak: Skorpion
Współpraca z nami

Projekty GSPP
Gdańskie Okienka Przedszkolne 

Słoneczne Okienka Przedszkolne 
Współpraca















 

Rowerowy Gdańsk

Szlak Turystyczny Czerwony "Nadmorskich Fortyfikacji Gdańska" część 5.

Email Drukuj PDF

Tereny leśno - wydmowe zostały objęte w 1986 roku ochroną prawną poprzez ustanowienie tutaj tzw . Obszaru Chronionego Krajobrazu Wyspy Stogi  - ta decyzja WRN z lat 80-tych XX wieku nie została póki co uchylona, chociaż nagminnie łamie sie jej postanowienia poprzez planowanie i rozbudowę infrastruktury przemysłowej od strony Portu Północnego.


Obszar chronionego krajobrazu zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, to obszar chroniony ze względu na wyróżniające się krajobrazowo tereny o zróżnicowanych ekosystemach, wartościowe w szczególności ze względu na możliwość zaspokajania potrzeb związanych z masową turystyką i wypoczynkiem lub istniejące albo odtwarzane korytarze ekologiczne.
Na terenie Gdańska utworzono jeszcze pod koniec 1994 roku trzy kolejne obszary chronionego krajobrazu.

Jest to obszar mierzei, na którym pod koniec lat 60-tych XX wieku odkryto w trakcie budowy Portu Północnego ogromne złoża bursztynu bałtyckiego ("złota północy"). Przez kolejne 30 lat intensywnie eksploatując pokłady tej skamieniałej żywicy z przed milionów lat, której złoża zalegają na głębokości od 2 do 10 metrów w tzw "niebieskiej ziemi", skutecznie wypłukiwano pod ciśnieniem wody i niszczono poszycie sporej połaci lasów nadmorskich. Powstało w tym okresie prawdziwe przestępcze zorganizowane podziemie wydobywcze tzw. "bursztyniarzy", którzy nawet doczekali sie ekranizacji fabularnej tego procederu w filmie "Mokry szmal", a także opisu beletrystycznego w książce "Brama".

Po kolejnych kilkuset metrach szlaku przecinamy utwardzoną betonowymi płytami drogę dojazdową, która przechodząc przez wydmy, kończy sie na  tzw. "plaży naturystów” .
W tym miejscu pagórkowaty teren wydmowy, porośnięty gdzie niegdzie sosnami wydmowymi (Pinus contorta)  i, co ciekawe na tym suchym i piaszczystym terenie, brzozami, ma największą szerokość na Wyspie Stogi dochodzącą do 550 metrów. Dla porównania w Brzeźnie czy Sopocie to tylko ok. 30 m.

Występuje na tym terenie rzadka i chroniona kocanka piaskowa (Helichrysum arenarium) oraz mikołajek nadmorski (Eryngium maritimum).

Po kolejnych kilometrach szlaku, wchodzimy w porośnięty lasem sosnowym teren, gdzie zlokalizowane blisko siebie (w odległości ok. 250 m) znajdują sie dwa schrony z 1911 roku. Są to schrony baterii haubic kal. 150 mm. Zachowane zostały również betonowe stanowiska broni maszynowej broniącej dostęp do schronów. Obiekty o blisko metrowej grubości ścian i stropów składają sie z głównej izby z betonowym postumentem na haubice, wnęk amunicyjnych oraz pomieszczenia na zapalniki. Elementy drzwi pancernych nie zachowały się, ale zachowane zawiasy wskazują na ich bardzo solidną konstrukcję. W stropie zachowany otwór po urządzeniu dalmierza. Podobna bateria znajduje sie w okolicach Jelitkowa w nadmorskim lasku sosnowym.

Na wysokości zachodniego schronu tej baterii, na terenie wydmowym (chronionym już ogrodzeniem przed wstępem), w odległym o 50 metrów od granicy lasu małym zagajniku, znajdują sie ruiny ceglano - betonowych schronów. Są to obiekty magazynowo - schronowe prawdopodobnie dla załogi stanowiska dział przeciwlotniczych osłaniających port gdański od tej strony. Datowanie budowy tych obiektów i ich wyposażenie z uwagi na stan zachowania jest jeszcze trudne do wykonania. Prace terenowe i archiwalne w toku.

Dochodzimy do terenu zabudowań plaży na Stogach. Skręcamy w prawo i kierujemy się wzdłuż ogrodzenia dawnego przedwojennego domu zdrojowego z 1936 roku. Po wojnie teren został zagospodarowany przez PKP jako ośrodek szkoleniowo - wypoczynkowy i znacznie rozbudowany. Do niedawna można było na nim spotkać nawet ... pawie, hodowane przez dyrekcję ośrodka. Obecnie teren jest od kilku lat własnością Gdańskiej Wyższej Szkoły Administracji. Studenci żartobliwie określają ta placówkę akademicką jako "uniwerek pod wydmą”.

Zobacz galerię artykułu.

Czytaj także:

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Imię:
Twój email:
Temat:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

 

Uwaga! Ta strona używa cookies i podobnych technologii.
 
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie klikając tutaj.    
   
(brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)

 

 

Naszą witrynę przegląda teraz 112 gości